Niepewność, niejasne przepisy i wysokie koszty pracy - to najbardziej doskwierające zmartwienia małych i średnich firm.
Ponad 95 proc. wszystkich przedsiębiorstw w Polsce to tzw. mikroprzedsiębiorstwa. Dlatego rząd myśląc się nad usuwaniem barier, ma obowiązek myśleć przede wszystkim o nich.
Właściciele firm przyznają, że to, co najbardziej ich dusi, to pozapłacowe koszty pracy. W dzisiejszych czasach koszt pracownika dla pracodawcy to 170 proc. jego wynagrodzenia netto. - Chcę, żeby moi ludzie odpowiednio zarabiali. Ale dla nich dwa tysiące złotych na rękę to dla mnie wydatek blisko trzech tysięcy złotych. Ile pracownik musi zrobić dla firmy, żeby zarobił na swoją pensję? - zadaje pytanie opowiada Adam Paprocki, właściciel salonu motorowego Motopublica.
Sytuacji nie poprawi oznajmiana przez premiera Donalda Tuska podwyżka składki rentowej o 2 pkt proc. Jak odbije się to na zatrudnieniu? Czy przedsiębiorcy będą zwalniać? Czy zamrożą płace? A może część pracowników trafi do szarej strefy? - Już teraz pracujemy na granicy opłacalności. Jak będą od nas chcieli jeszcze więcej składek, podatków to będziemy musieli kogoś zwolnić - martwi się Paprocki. Aż 63 proc. przedsiębiorców sektora MSP uważa, że obniżenie kosztów pracy wpłynęłoby pozytywnie na poziom zatrudnienia w ich firmach (dane z raportu o przedsiębiorczości Biura Analiz Sejmowych).
Artykuł powstał we współpracy z ifirma.pl - program do fakturowania
Ponad 95 proc. wszystkich przedsiębiorstw w Polsce to tzw. mikroprzedsiębiorstwa. Dlatego rząd myśląc się nad usuwaniem barier, ma obowiązek myśleć przede wszystkim o nich.
Właściciele firm przyznają, że to, co najbardziej ich dusi, to pozapłacowe koszty pracy. W dzisiejszych czasach koszt pracownika dla pracodawcy to 170 proc. jego wynagrodzenia netto. - Chcę, żeby moi ludzie odpowiednio zarabiali. Ale dla nich dwa tysiące złotych na rękę to dla mnie wydatek blisko trzech tysięcy złotych. Ile pracownik musi zrobić dla firmy, żeby zarobił na swoją pensję? - zadaje pytanie opowiada Adam Paprocki, właściciel salonu motorowego Motopublica.
Sytuacji nie poprawi oznajmiana przez premiera Donalda Tuska podwyżka składki rentowej o 2 pkt proc. Jak odbije się to na zatrudnieniu? Czy przedsiębiorcy będą zwalniać? Czy zamrożą płace? A może część pracowników trafi do szarej strefy? - Już teraz pracujemy na granicy opłacalności. Jak będą od nas chcieli jeszcze więcej składek, podatków to będziemy musieli kogoś zwolnić - martwi się Paprocki. Aż 63 proc. przedsiębiorców sektora MSP uważa, że obniżenie kosztów pracy wpłynęłoby pozytywnie na poziom zatrudnienia w ich firmach (dane z raportu o przedsiębiorczości Biura Analiz Sejmowych).
Artykuł powstał we współpracy z ifirma.pl - program do fakturowania
Źródło: ifirma.pl
2011-12-01 12:49:21